Diabelskie nasienie XXI wieku

Drukuj

Wiecznie piją, uprawiają seks i siedzą przed komputerem – taki obraz nastolatka próbują nam wmówić mainstreamowe media. A jak jest naprawdę? Czy diabeł jest aż tak straszny, jak go malują?

Od razu powiem, że jestem młodym człowiekiem i mogę być trochę nieobiektywny. Ale przeraża mnie to jak media starają się pokazać młodych ludzi.

Najbardziej sztandarowym przykładem jest tutaj oczywiście serial paradokumentalny Szkoła, który od września emituje TVN. Akcja toczy się w jednym z krakowskich zespołów szkół. W ciągu ponad 100 odcinków pokazano już kilkaset patologii, które działy się w zaledwie jednej placówce, co jest największym absurdem tego serialu. Według tego każdy nastolatek to osoba z rodziny patologicznej, źle wychowana, a uczennice są zazwyczaj pokazywane w nim jako powiedzmy sobie szczerze dziwki. Naprawdę, nawet w najbardziej patologicznych szkołach w Polsce procent niestandardowych zachowań nie przekracza 20 – 30 %. A to i tak zupełny margines. No więc co pomyśli sobie rodzic oglądający Szkołę? Może stracić zaufanie do dziecka, izolować go od znajomych, w niektórych przypadkach zaczną pojawiać się dziwne fobie. Zabroni mu wychodzić, pojawi się dziwny stres i największym przegranym będzie właśnie nastolatek.

Gimnazja i tak według mediów są siedliskiem największej patologii, a jego absolwenci stają się wyrzutkami. Czemu tak właściwie jest? Czemu dorośli tak boją się ludzi młodych? Powtórzę to jeszcze raz, szkoła nie jest niczym złym. W ciągu swojej długoletniej edukacji z sytuacją nastoletniej ciąży spotkałem się może z 2 razy, nie pamiętam by moje znajome były damami lekkich obyczajów, a o zażywaniu narkotyków przez młodzież dowiadywałem się tylko z telewizji. No ludzie, mamy swój mózg. Nie róbcie z nas idiotów, którzy żyją pełną beztroską. Też mamy swoje problemy, ale ograniczają się one zazwyczaj do źle napisanego sprawdziany lub problemów sercowych.

Społeczeństwo się zmienia. To fakt. Za parę lat to my weźmiemy na swoje barki kraj, będziemy pracować na jego przyszłość. To jest naturalna kolej rzeczy. Może to my zapracujemy na przyszły cud gospodarczy? Kto wie? Nikt w Europie nie zabroni nam mówić, że to właśnie młodzi Polacy są jedną z najbardziej zdolnych młodzieży na świecie. Musimy tylko oszlifować te diamenty i za parę lat Polska nie będzie kojarzyć się tylko ze złodziejami samochodów i zmywakiem w UK. Do tego jest również potrzebna współpraca ludzi starszych. Moi Drodzy, proszę. Nie róbcie z nas szatanów. Sami kiedyś byliście w naszej sytuacji. Byliście młodzi, trochę zbuntowani. Słuchaliście Maidenów, Republiki, AC/DC. A jednak wyrośliście na ludzi. My nie chcemy być gorsi. I jestem pewien, że przy waszej pomocy uda nam się dużo osiągnąć. Współpraca międzypokoleniowa to klucz. Bez niej nie zrobimy niczego.

Czytaj również